Refaktoryzacja

Refaktoryzacja – z pewnością każdy, kto napisał już trochę kodu, zna to słowo.

W tym roku już drugi raz trafiła w moje ręce książka:

Refaktoryzacja. Ulepszanie struktury istniejącego kodu. Martin Fowler, Kent Beck, John Brant, William Opdyke, Don Roberts.

Bardzo polecam tę książkę. Osobiście dużo czasu poświęcam refaktoryzacji. Wynika to ze sposobu tworzenia przeze mnie oprogramowania: mało modelowania w początkowej fazie, najpierw zróbmy coś działającego, potem to uporządkujmy. Z czasem i doświadczeniem nie poświęcam wcale więcej czasu na modelowanie, lecz od razu tworzę lepsze modele. Często przez kilka dni nie tworzę żadnej wartości dodanej, prócz tego, że mój kod jest przejrzystszy, lżejszy i bardziej logiczny. Dlaczego to robię? Sprawia mi to przyjemność i daje sporo satysfakcji. Zabawne jest, gdy czytasz swój stary kod i myślisz sobie: kto to napisał?

Jak zabieram się do refaktoryzacji?

Robię to na trzy sposoby:

Przede wszystkim czytam kod i używam przekształceń z wyżej wymienionej książki.

Do mojego kodu piszę często dokumentację. Pisząc ją, można łatwo zauważyć, że coś z naszym kodem może być nie do końca w porządku.

Bardzo przydatne w procesie refaktoryzacji są diagramu UML: diagramy klas oraz przepływu. Daje nam to szerokie spojrzenie na tworzone oprogramowanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s